Stal Rzeszów nie czekała biernie na poprawę wyników i sięgnęła po kolejnego zawodnika. Do drużyny dołączył Josh Pickering, którego wypożyczenie potwierdziły wcześniejsze sygnały ze środowiska. Australijczyk ma pomóc Żurawiom tam, gdzie problem był najbardziej widoczny: w regularnym dowożeniu punktów.
Josh Pickering nowym zawodnikiem Stali Rzeszów
ZKS Stal Rzeszów ogłosiła we wtorek wypożyczenie Josha Pickeringa. To ruch, o którym mówiło się już od kilku dni, zwłaszcza po ostatnim meczu rzeszowskiej drużyny. Krzysztof Kasprzak otwarcie przyznawał wtedy, że zespół potrzebuje zawodnika zdolnego dorzucać około siedmiu lub ośmiu punktów w spotkaniu.
Pickering zimą podpisał kontrakt warszawski z Wybrzeżem Gdańsk, ale teraz trafi do Rzeszowa. Dla Stali to próba szybkiego wzmocnienia składu i odpowiedź na problemy, które kosztowały drużynę cenne punkty w dotychczasowych meczach.
Stal szukała konkretnego wzmocnienia
Po ostatnim występie było jasne, że w Rzeszowie nie chcą dłużej czekać. Kasprzak podkreślał, że drużynie brakuje kilku punktów do lepszych wyników. W żużlu taka różnica często decyduje o zwycięstwie albo porażce, dlatego klub postawił na szybkie działanie.
Pickering ma być zawodnikiem, który od razu zwiększy rywalizację w składzie. Nie przychodzi jako nazwisko do szerokiej kadry, lecz jako realna opcja do jazdy i zastąpienia jednego z rozczarowujących ogniw.
Kogo może zastąpić Pickering?
Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że Australijczyk będzie brany pod uwagę w miejsce Andreasa Lyagera. Duńczyk rozpoczął sezon słabo i na razie nie spełnia oczekiwań.
Lyager zdobył zaledwie 11 punktów z bonusem w 13 biegach. Przy takich liczbach trudno mówić o stabilnym wsparciu dla drużyny, dlatego sprowadzenie Pickeringa wygląda jak jasny sygnał: Stal chce natychmiast poprawić siłę seniorskiej formacji.
Druga nowa twarz w zespole Kasprzaka
Pickering nie jest jedynym nowym zawodnikiem w Rzeszowie. Niedawno Stal wypożyczyła także Francisa Gustsa. To pokazuje, że klub intensywnie szuka rozwiązań i nie zamierza godzić się z przeciętnymi wynikami.
Dwa wypożyczenia w krótkim czasie mogą zmienić układ sił w drużynie. Kasprzak dostaje większe pole manewru, a zawodnicy, którzy dotąd mieli pewne miejsce w składzie, muszą liczyć się z rosnącą konkurencją.
Jakie liczby ma Pickering?
W Metalkas 2. Ekstralidze Pickering wystąpił w 85 wyścigach. Zdobył w nich 110 punktów i 20 bonusów, co dało mu średnią 1,529 punktu na bieg. Z takim wynikiem został sklasyfikowany na 37. miejscu.
Nie są to statystyki lidera rozgrywek, ale Stal nie szukała zawodnika na komplet punktów. Potrzebowała kogoś, kto będzie w stanie regularnie dorzucać solidny dorobek i wzmocnić środek składu. Właśnie taką rolę ma pełnić Pickering.
Ruch, który ma odmienić wynik Stali
Wypożyczenie Australijczyka to decyzja podjęta pod presją tabeli i oczekiwań. Stal Rzeszów potrzebuje lepszych wyników, a przy obecnym układzie sił każdy punkt z drugiej linii może mieć ogromne znaczenie.
Teraz najważniejsze będzie, jak szybko Pickering odnajdzie się w nowym otoczeniu i czy rzeczywiście zapewni drużynie brakujące zdobycze. Jeśli spełni oczekiwania Kasprzaka, może stać się jednym z kluczowych ruchów Stali w trakcie sezonu.