Arka Gdynia po spadku z Ekstraklasy musi szybko znaleźć trenera, który podejmie się zadania odbudowy zespołu i walki o powrót do elity. Jednym z kandydatów pozostaje Dawid Szulczek. Klub potwierdza, że rozmowy z 36-letnim szkoleniowcem są prowadzone, choć na razie nie ma decyzji, że to właśnie on przejmie drużynę.
Arka Gdynia szuka następcy Dariusza Banasika
W Gdyni zapadła już decyzja o zmianie na ławce trenerskiej. Po spadku z Ekstraklasy z klubem pożegna się Dariusz Banasik, a władze Arki rozpoczęły poszukiwania nowego szkoleniowca. Cel na kolejny sezon wydaje się oczywisty: szybki powrót na najwyższy poziom rozgrywkowy.
Zadanie nie będzie jednak proste. Arka zakończyła sezon na 17. miejscu w tabeli Ekstraklasy, zdobywając 36 punktów. Do utrzymania zabrakło pięciu oczek, co pokazuje, że zespół nie był daleko od bezpiecznej strefy, ale jednocześnie nie potrafił wykonać najważniejszego kroku.
Dawid Szulczek rozmawia z klubem
Jednym z trenerów branych pod uwagę jest Dawid Szulczek. Prezes Arki Wojciech Pertkiewicz potwierdził, że klub prowadzi rozmowy z byłym szkoleniowcem Warty Poznań i Ruchu Chorzów. Zaznaczył jednak, że nie oznacza to jeszcze przesądzonego wyboru.
Szulczek ma profil trenera, który może pasować do drużyny potrzebującej nowego impulsu. Jest młody, ale ma już doświadczenie w samodzielnej pracy na poziomie Ekstraklasy. W przeszłości pokazywał, że potrafi funkcjonować w klubach, gdzie liczą się organizacja, pomysł i wyciskanie maksimum z dostępnej kadry.
Adam Majewski też pojawiał się wśród kandydatów
W kontekście Arki wymieniano również inne nazwiska, między innymi Adama Majewskiego. Klub analizuje więc kilka opcji i nie zamyka się na jeden kierunek. To zrozumiałe, bo wybór trenera po spadku może zdefiniować cały kolejny sezon.
Nowy szkoleniowiec będzie musiał nie tylko przygotować drużynę do walki o awans, lecz także pomóc w przebudowie kadry. Spadek zwykle oznacza zmiany personalne, presję wyniku i konieczność szybkiego odzyskania pewności siebie. Arka potrzebuje trenera, który poradzi sobie z każdym z tych elementów.
Szulczek pracuje obecnie w Rakowie Częstochowa
Dawid Szulczek nie pozostaje poza futbolem. Obecnie jest asystentem w Rakowie Częstochowa. Najpierw współpracował z Łukaszem Tomczykiem, a później znalazł się w sztabie Dawida Kroczka. To oznacza, że cały czas funkcjonuje w środowisku zespołu walczącego o wysokie cele.
Powrót do roli pierwszego trenera mógłby być dla niego naturalnym kolejnym krokiem. Arka daje taką możliwość, ale wiąże się to z dużym ryzykiem i odpowiedzialnością. W Gdyni oczekiwania będą jasne: nie tylko dobra gra, lecz przede wszystkim wynik dający powrót do Ekstraklasy.
Decyzja może mieć kluczowe znaczenie
Arka musi działać sprawnie, bo po spadku każdy tydzień zwłoki utrudnia planowanie przygotowań i transferów. Rozmowy z Szulczkiem potwierdzają, że klub szuka trenera z konkretnym pomysłem, ale ostateczny wybór pozostaje otwarty.
Najbliższe dni powinny pokazać, czy 36-latek rzeczywiście wróci do samodzielnej pracy właśnie w Gdyni. Dla Arki będzie to jedna z najważniejszych decyzji przed sezonem, w którym margines błędu może być bardzo mały.