Attila Szalai miał być zimowym wzmocnieniem Pogoni Szczecin i szybko pokazał, że nie przyjechał do Polski przypadkiem. Węgier stał się filarem defensywy Portowców, a klub jest zdeterminowany, by wykupić go z TSG 1899 Hoffenheim i podpisać z nim dłuższą umowę.
Attila Szalai sprawdził się w Pogoni Szczecin
Wypożyczenie Szalaia do Pogoni Szczecin od początku wyglądało jak bardzo ciekawy ruch. Do Ekstraklasy trafił 49-krotny reprezentant Węgier, który ma za sobą między innymi 117 występów w Fenerbahçe. W najlepszym okresie kariery był wyceniany na kilkanaście milionów euro, więc oczekiwania wobec niego były duże.
28-latek szybko pokazał jednak, że może być realnym wzmocnieniem. W barwach Pogoni rozegrał 14 meczów i zgromadził 1260 minut. Stał się jednym z najważniejszych zawodników defensywy, dając drużynie siłę, doświadczenie i spokój w tyłach.
Portowcy chcą wykupić Węgra
Wkrótce kończy się wypożyczenie Szalaia z TSG 1899 Hoffenheim, ale Pogoń Szczecin nie chce się z nim rozstawać. Klub ma być bardzo zdeterminowany, by zatrzymać środkowego obrońcę na stałe.
To nie będzie łatwe, bo Węgier ma kontrakt z niemieckim klubem do połowy 2027 roku. Jego aktualna wartość rynkowa wynosi około dwóch milionów euro, więc rozmowy mogą wymagać od Pogoni dużego wysiłku finansowego. Mimo tego w Szczecinie mają być gotowi mocno powalczyć o transfer.
Lider nie tylko na boisku
Szalai dobrze odnalazł się nie tylko w meczach. W klubie doceniają także jego wpływ na szatnię. Obrońca wyrósł na jednego z liderów zespołu i mentora dla młodszych zawodników. Ma też być bardzo lubiany za pozytywne podejście i charakter.
To ważny argument przy decyzji o wykupie. Pogoń Szczecin nie szuka wyłącznie dobrego stopera, ale piłkarza, który może budować stabilność drużyny w dłuższej perspektywie. Szalai spełnia oba warunki.
Trzyletni kontrakt na stole?
Portowcy chcieliby zaoferować Węgrowi trzyletnią umowę. Sam zawodnik również ma być zadowolony z pobytu w Szczecinie i zainteresowany kontynuowaniem współpracy.
Jeśli Pogoń dopnie ten transfer, będzie to jeden z jej najważniejszych ruchów lata. Szalai udowodnił, że może być obrońcą ponad przeciętną ligową jakość, a zatrzymanie takiego piłkarza wysłałoby jasny sygnał, że klub chce budować mocniejszy zespół.