Zwycięstwo Wunderteam z USA, czyli o polskiej potędze lekkoatletycznej

Zwycięstwo Wunderteam z USA, czyli o polskiej potędze lekkoatletycznej

15 kwietnia 2020 Bez kategorii

W połowie ubiegłego wieku nasi lekkoatleci byli potęgą. Trener Jan Mulak stworzył zespół, który potrafił rywalizować z USA czy z ZSRR jak równy z równym. Staliśmy się marką, o której mówił i której bał się cały świat. Warto nadmienić o tym kilka słów, bo dzisiaj niewielu o tym pamięta, a byliśmy jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów świata.

Czym był Wunderteam?

Pierwszy raz nazwy Wunderteam użyli niemieccy dziennikarze, gdy RFN zostało pokonane przez naszą reprezentację podczas zawodów w Stuttgarcie. Oznacza to „wspaniały zespół” i określało polską reprezentację lekkoatletyczną w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. W tamtych czasach mecze lekkoatletyczne cieszyły się większą popularnością niż mecze piłki nożnej.

Określenie Wunderteam tyczy się około 300 lekkoatletów, do najwybitniejszych należeli: Zdzisław Krzyszkowiak (biegi długodystansowe), Edmund Piątkowski (rzut dyskiem), Józef Szmidt (trójskok), Tadeusz Rut (rzut młotem), Barbara Janiszewska (biegi krótkodystansowe), Jerzy Chromik (biegacz długodystansowy), Janusz Sidło (rzut oszczepem), Andrzej Badeński (bieg na 400 metrów).

Mecz z USA przy wsparciu 100 tys. kibiców

Historia Wunderteam zaczęła się w 1958 roku, kiedy nasi lekkoatleci zmierzyli się z reprezentacją USA. Na stadionie Dziesięciolecia zjawiło się 100 tysięcy kibiców, żeby wspierać naszą reprezentację. Do dnia dzisiejszego żadnych zawodów lekkoatletycznych nie oglądało więcej osób, a w Polsce żadna impreza sportowa nie przyciągnęła tylu widzów. Nie bez powodu tylu fanów wspierało naszą reprezentację. Mierzyliśmy się lekkoatletyczną potęgą. Na poprzednich Igrzyskach nasi reprezentanci zdobyli 1 złoty medal, a nasi przeciwnicy 15. Kibice nie tylko dopingowali, ale również pomagali doświetlić stadion prowizorycznymi pochodniami z gazet, gdy zapadał zmierzch.

Na stadionie w Warszawie rywalizowali mężczyźni i kobiety. Kobiety wygrały 54 do 52, a mężczyźni niestety przegrali 97 do 115. Jednak nasi reprezentanci wygrali coś znacznie ważniejszego. Cały świat usłyszał o potędze lekkoatletycznej znad Wisły i dodało to wiarę całemu społeczeństwu. Zbigniew Makomski pokonał Mistrza Olimpijskiego w biegu na 800 metrów i ustanowił nowy rekord Polski. W biegu na 3000 metrów Jerzy Chromik ustanowił nowy rekord świata.

Narodziny legendarnego zespołu

Niewątpliwie ojcem sukcesu naszej reprezentacji był trener Jan Mulak. Sukces przyniosło mu wzorowanie się na zachodniej szkole trenerskiej. Odrzucił radzieckie „zajeżdżanie” zawodników i wzorował się na metodach treningowych Francuza, Maurice’a Bacqueta. Uczestniczył w prowadzonych przez niego szkoleniach i cały czas ulepszał swoją wiedzę trenerską. W Polsce współpracował z pracownikami naukowymi uczelni wychowania fizycznego. Sukces rodził się w bólach. Zawodnicy Wunderteam często nie mieli zapewnionych warunków podczas obozów sportowych. Sypiali w namiotach i jadali w stołówkach.

Pierwszą wielką imprezą, na której wystartował zespół prowadzony przez Mulaka były Igrzyska Olimpijskie w 1952 roku. Jednak te zawody nie poszły po naszej myśli. Nikt nie dostał się nawet do półfinałów. Na rehabilitację nie trzeba było długo czekać. Na Mistrzostwach Europy w 1958 roku nasi reprezentanci zdobyli 8 złotych medali. Mamy nadzieję, że wiesz już czym był Wunderteam oraz jakie osiągnięcia zdobył na swoim koncie.

Zakłady bukmacherskie ETOTO pozwalają na stawianie online wielkich imprez sportowych. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się i skorzystaj z oferty powitalnej, dzięki której potroimy Twój pierwszy depozyt.

Sprawdź także jak wyglądają zakłady bukmacherskie w czasach wirusa

%d bloggers like this: