Odra Opole coraz wyraźniej pokazuje, że chce włączyć się do walki o awans do Ekstraklasy. Po zmianach w pionie sportowym i sztabie szkoleniowym nadchodzi czas na pierwsze ruchy kadrowe. Jednym z nich ma być sprowadzenie Bartłomieja Gradeckiego, który po odejściu z Ruchu Chorzów będzie dostępny bez kwoty odstępnego.
Odra Opole buduje ambitny projekt
W Opolu od dawna czekają na powrót drużyny do najwyższej klasy rozgrywkowej. Odra nie grała w Ekstraklasie od 45 lat, ale najbliższy sezon ma być próbą przełamania tej serii. Klub wykonał już ważne ruchy organizacyjne, które mają pomóc w realizacji tego celu.
Nowym dyrektorem sportowym został Dariusz Sztylka, a za wyniki zespołu będzie odpowiadał Łukasz Tomczyk. Choć jego praca w Rakowie Częstochowa nie przyniosła oczekiwanych efektów, wcześniej bardzo dobrze radził sobie w Polonii Bytom. Po rundzie jesiennej poprzedniego sezonu prowadzony przez niego zespół był wiceliderem I ligi.
Bartłomiej Gradecki blisko Odry Opole
Pierwszym letnim wzmocnieniem ma zostać Gradecki. 26-letni bramkarz ostatnio występował w Ruchu Chorzów, z którym walczył o miejsce w barażach o Ekstraklasę. Rozegrał 15 spotkań i cztery razy zachował czyste konto.
Końcówka sezonu nie była jednak dla niego najlepsza, bo na kilka kolejek przed finiszem stracił miejsce w podstawowym składzie. Ruch ostatecznie wypadł z walki o awans po porażce ze Zniczem Pruszków, a kontrakt Gradeckiego wygasa z końcem czerwca.
Wolny transfer i szansa na nowy start
Po zakończeniu umowy bramkarz będzie dostępny bez odstępnego. To dla Odry atrakcyjna okazja, bo klub może pozyskać zawodnika w dobrym wieku, z doświadczeniem na poziomie I ligi i motywacją do odbudowania pozycji.
Gradecki jest wychowankiem Wisły Płock i ma za sobą już kilka seniorskich etapów kariery. W Opolu mógłby dostać szansę na regularną grę w projekcie, który ma być nastawiony na coś więcej niż spokojne utrzymanie.
W Opolu szykują kolejne ruchy
Transfer bramkarza ma być dopiero początkiem. Odra rozmawia również w sprawie sprowadzenia skrzydłowego ze spadkowicza I ligi, co pokazuje, że klub chce szybko uzupełnić najważniejsze pozycje.
Najbliższe tygodnie będą dla opolan kluczowe. Nowy dyrektor sportowy i trener potrzebują kadry dopasowanej do wspólnej wizji. Jeśli pierwsze ruchy okażą się trafione, Odra może wejść w sezon jako jeden z ciekawszych zespołów na zapleczu Ekstraklasy.