Jesse Derry miał zapamiętać mecz Chelsea z Nottingham Forest jako początek nowego rozdziału w karierze. 18-latek po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie londyńskiego klubu w Premier League, ale jego wyjątkowy dzień został brutalnie przerwany jeszcze przed przerwą.
Jesse Derry dostał szansę w Premier League
Spotkanie Chelsea z Nottingham Forest miało szczególne znaczenie dla Jessego Derry’ego. Młody skrzydłowy otrzymał miejsce w wyjściowej jedenastce i tym samym zanotował debiut w Premier League. Dla zawodnika, który od miesięcy imponował w drużynach młodzieżowych, był to najważniejszy moment dotychczasowej kariery.
Decyzję o wystawieniu 18-latka podjął Callum McFarlane. Tymczasowy trener Chelsea, prowadzący zespół po odejściu Liama Roseniora, musiał poradzić sobie bez Alejandro Garnacha, którego zabrakło w kadrze meczowej. Wybór padł właśnie na Derry’ego, jednego z najciekawszych zawodników akademii londyńskiego klubu.
Kim jest Jesse Derry?
Derry pochodzi z piłkarskiej rodziny. Jego ojcem jest Shaun Derry, były pomocnik Crystal Palace i Queens Park Rangers. Po zakończeniu kariery pracował również w sztabach szkoleniowych, między innymi u Patricka Vieiry w Crystal Palace oraz Gary’ego O’Neila w Wolverhampton Wanderers.
Jesse pierwsze piłkarskie kroki stawiał w akademii Crystal Palace. W klubie z Londynu uchodził za jednego z najbardziej obiecujących wychowanków. Mimo silnych związków z „Orłami” latem ubiegłego roku zdecydował się na transfer do Chelsea. Klub ze Stamford Bridge zapłacił za niego nieujawnioną kwotę i podpisał z nim kontrakt ważny do 30 czerwca 2029 roku.
Chelsea wygrała rywalizację z europejskimi gigantami
Przenosiny Derry’ego do Chelsea były dużym sukcesem londyńskiego klubu. O utalentowanego skrzydłowego zabiegało kilka znanych marek z Europy. W gronie zainteresowanych znajdowały się Bayern Monachium, Juventus, Atlético Madryt oraz Paris Saint-Germain.
Po zmianie otoczenia 18-latek szybko potwierdził, że Chelsea sprowadziła zawodnika o dużym potencjale. Gra na poziomie U-21 nie sprawiła mu większych problemów. W obecnym sezonie wystąpił w 29 meczach młodzieżowych rozgrywek, w których zdobył 13 bramek i zanotował cztery asysty.
Liczby i styl gry robią wrażenie
Derry dobrze prezentuje się także w reprezentacji Anglii U-19. W 15 spotkaniach strzelił osiem goli, co tylko wzmocniło jego pozycję wśród najzdolniejszych zawodników swojego rocznika.
Osoby śledzące akademię Chelsea zwracają uwagę nie tylko na statystyki. Derry jest opisywany jako piłkarz bardzo dobrze wyszkolony technicznie, kreatywny i odważny w podejmowaniu decyzji. Choć najczęściej występuje na skrzydle, jego sposób gry pozwala widzieć w nim również kandydata do roli ofensywnego pomocnika. Ceni się u niego przegląd pola, jakość podań oraz odporność psychiczną, którą pokazywał w ważnych meczach juniorskich.
Dramatyczny koniec pierwszej połowy
Niedzielny występ nie był pierwszym kontaktem Derry’ego z seniorską piłką w Chelsea. Wcześniej dostał krótkie szanse w Pucharze Anglii. Zagrał 13 minut przeciwko Hull City oraz 20 minut w meczu z Wrexhamem. Dopiero starcie z Nottingham Forest miało jednak pokazać go szerszej publiczności od pierwszej minuty.
Ten wieczór zakończył się dla niego wyjątkowo pechowo. Pod koniec pierwszej połowy doszło do groźnego zderzenia głowami z rywalem. Derry nie był w stanie wrócić do gry, a na murawie natychmiast pojawił się sztab medyczny. Po udzieleniu pomocy 18-latek opuścił boisko na noszach. Debiut, który miał być piłkarskim świętem, zamienił się w scenę pełną niepokoju.