Marcin Sasal znów poprowadzi drużynę z ławki trenerskiej. Doświadczony szkoleniowiec obejmuje Świt Szczecin w momencie, gdy zespół wciąż może włączyć się do walki o wyższe cele. Przed klubem ważny etap, a nowy trener ma za sobą drogę, która pokazuje, że potrafi pracować w wymagających warunkach i osiągać konkretne wyniki.
Marcin Sasal nowym trenerem Świtu Szczecin
Świt Szczecin oficjalnie ma nowego szkoleniowca. We wtorek klub poinformował, że zespół obejmuje Marcin Sasal, który podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku. W umowie znalazła się również opcja przedłużenia współpracy o kolejnych dwanaście miesięcy.
To kończy okres przejściowy, który rozpoczął się pod koniec marca po odejściu Tomasza Kafarskiego. Po jego rozstaniu z klubem obowiązki pierwszego trenera tymczasowo przejął Patryk Kurant, wcześniej pracujący w sztabie jako asystent. Teraz w Szczecinie postawiono na bardziej doświadczone rozwiązanie.
Bogate doświadczenie Marcina Sasala na polskich boiskach
Marcin Sasal przez lata prowadził wiele zespołów z różnych poziomów rozgrywkowych. W jego trenerskim dorobku znajdują się między innymi Dolcan Ząbki, Korona Kielce, Pogoń Szczecin, Podbeskidzie Bielsko-Biała, a także młodzieżowe reprezentacje Polski do lat 18 i 19. To nazwiska i miejsca, które pokazują, że nowy trener Świtu dobrze zna realia krajowej piłki.
W późniejszych latach pracował także w Pogoni Siedlce, Motorze Lublin, Legionovii Legionowo, KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, Mazovii Mińsk Mazowiecki, Pogoni Grodzisk Mazowiecki oraz ŁKS-ie Łomża. Taka ścieżka zawodowa sprawia, że do Szczecina trafia szkoleniowiec oswojony zarówno z presją wyniku, jak i z budowaniem drużyn w trudniejszych warunkach.
Świt Szczecin liczy na powtórkę skutecznej pracy
Jednym z ważniejszych punktów w ostatnich latach kariery Sasala była praca w Pogoni Grodzisk Mazowiecki. To właśnie z tym klubem wywalczył awans z III ligi do I ligi, udowadniając, że potrafi nie tylko stabilizować zespół, ale też skutecznie prowadzić go do wyraźnego sportowego postępu. Choć nie dokończył tam poprzedniego sezonu, pozostawił po sobie bardzo dobrą średnią punktową.
W Pogoni Grodzisk Mazowiecki jego drużyna zdobywała średnio 2,13 punktu na mecz. Niewiele niższy wynik zanotował później w ŁKS-ie Łomża, gdzie średnia wyniosła 1,96 punktu. To liczby, które pokazują, że nowy trener Świtu potrafi regularnie punktować i utrzymywać zespół na poziomie pozwalającym myśleć o ambitnych celach.
Jaka sytuacja Świtu Szczecin przed końcówką sezonu?
Ostatnio Marcin Sasal pracował właśnie w ŁKS-ie Łomża, rywalizującym w pierwszej grupie III ligi. Z klubem rozstał się 1 kwietnia, kiedy drużyna zajmowała trzecie miejsce w tabeli, ustępując jedynie rezerwom Legii Warszawa oraz Warcie Sieradz. Teraz wraca na poziom II ligi i obejmuje zespół, który wciąż ma o co grać.
Świt Szczecin plasuje się obecnie na dziewiątej pozycji. Strata do strefy barażowej wynosi trzy punkty, więc sytuacja pozostaje otwarta. Najbliższy mecz pokaże, jak szybko nowy trener zdoła wpłynąć na drużynę, bo już w niedzielę szczecinianie zmierzą się z Podhalem Nowy Targ. Dla Świtu to spotkanie może być ważnym sygnałem na początek pracy pod wodzą Marcina Sasala.