Dawid Kownacki znów może szukać nowego klubu. Hertha BSC nie planuje wykupu napastnika, Werder Brema również nie wiąże z nim przyszłości, a w tle pojawia się temat powrotu do Polski. Według Mateusza Borka sytuację zawodnika ma obserwować Widzew Łódź.
Dawid Kownacki nie zostanie w Hercie BSC
Kownacki spędza obecny sezon w Hercie BSC, ale klub z Berlina nie zamierza skorzystać z opcji wykupu. Nawet promocyjna kwota na poziomie miliona euro nie przekonała działaczy do definitywnego transferu. Po zakończeniu rozgrywek napastnik powinien więc wrócić do Werderu Brema.
Tam jego sytuacja także nie wygląda obiecująco. Werder najchętniej rozstałby się z Polakiem na stałe, więc latem będzie prawdopodobnie otwarty na propozycje. Dla Kownackiego oznacza to kolejne okno pełne niepewności.
Widzew Łódź patrzy na napastnika?
Temat możliwego powrotu do Ekstraklasy poruszył Mateusz Borek. Dziennikarz przekazał, że z poważnych źródeł dotarły do niego informacje o zainteresowaniu Widzewa Łódź. Zaznaczył przy tym, że na tym etapie mowa raczej o sygnale transferowym niż przesądzonej operacji.
Dla Widzewa taki ruch byłby bardzo ambitny. Kownacki ma doświadczenie z Bundesligi, 2. Bundesligi i Ekstraklasy, a przy odpowiednim przygotowaniu mógłby stać się jednym z głośniejszych transferów ligi.
Sezon Kownackiego nie zachwycił
Obecne rozgrywki nie należą do najlepszych w karierze 29-latka. Kontuzja wybiła go z rytmu, później doszła jeszcze pauza za zawieszenie. W efekcie Kownacki rozegrał 24 mecze, zdobył sześć bramek i zanotował dwie asysty.
To dorobek, który nie przekonał Herthy do wykupu, ale w realiach Ekstraklasy nadal mógłby robić wrażenie. Warunkiem byłaby regularna gra i odbudowanie formy, której w ostatnich miesiącach brakowało.
Widzew musi najpierw zapewnić utrzymanie
Przy takim scenariuszu kluczowa pozostaje sytuacja sportowa Widzewa. Klub z Łodzi nie jest jeszcze pewny utrzymania, a ewentualny spadek do pierwszej ligi praktycznie zamknąłby temat sprowadzenia Kownackiego.
W tle może pojawić się także Lech Poznań, czyli klub, w którym napastnik się wychował i do którego już raz wrócił na wypożyczenie. Na razie jednak najmocniej wybrzmiewa trop łódzki. Jeśli Widzew zostanie w Ekstraklasie i przejdzie do konkretów, sprawa może stać się jedną z ciekawszych historii letniego okna.